Niepełnosprawność,  Podróże

Kasprowy Wierch

Pierwszym celem Naszej wycieczki do Zakopanego był Kasprowy Wierch. Będąc w drodze przeczytałam, że następnego dnia zamykają kolej linową na tydzień, dlatego bilety kupiłam już w samochodzie, a od razu po dotarciu na parking skierowaliśmy się w kierunku „peronu”. Bilet normalny kosztuje 99 zł, zaś ulgowy 89.

2 km trasę, lekko pod górkę, można pokonać dwoma sposobami:

  1. Spacerkiem – ten sposób wybraliśmy My 🙂
  2. Busem, który zawozi i zwozi turystów, ponieważ samochody nieupoważnione mają zakaz wjazdu.
Droga prowadząca do kolejki na wjeżdżającej na Kasprowy Wierch.
Jedynym, i największym minusem, jest dojście do miejsca, skąd kolejka odjeżdża. Pierwszą możliwością jest pokonanie długiego i stromego podjazdu, a następnie wejście po kolejnych dwóch kamienistych schodkach. Jest na nich podjazd, ale zbyt szeroki dla małych kółek od wózka. Drugą możliwością jest pójście na około, gdzie połowa drogi jest nierówna i kamienista. Obie opcje są ciężkie do pokonania. Chyba, że istnieje trzecia opcja, o której My nie wiedzieliśmy? Hmmm?

W budynku stacji jest winda, zaś wejście do kolejki jest jak najbardziej dostosowane – płaskie, bez schodów. Jednak gdybyście potrzebowali pomocy to pracownicy chętnie jej udzielą, byli bardzo mili i sympatyczni. Kolejka jedzie około 20 minut. Mniej więcej na środku trasy przez chwilę dość mocno trzęsie.

Kolaż zrobiony z dwóch zdjęć. Miejsce, gdzie wsiada się do kolejki. W tle liny, po której porusza się kolejka. Oznaczenie znajdujące się w kolejce, pokazujące wózek inwalidzki oraz wózek dziecięcy.

Po wyjściu ukazuje Nam się piękna panorama na góry. Po lewej stronie znajduje się taras widokowy, a na nim leżaki i mały bar, w którym można kupić np. ciepły napój. My poszliśmy kawałek dalej, ale uwaga! Trzeba zejść po dwóch schodkach, a droga jest kamienista i niesamowicie nierówna (znajome, prawda?).

Polecam pobrać darmową aplikację "Kasprowy Wierch - PKL" - jest to mobilny przewodnik po szczytach. Fajnie, bo można dokładnie rozpoznać każdy widoczny wierzchołek :)
Widok na góry.

Był maj, a jak widać leżał jeszcze śnieg, choć była to już totalna ciapa 😉

Dziewczyna na wózku, w tle góry.

Można nawet dojrzeć Dolinę Pięciu Stawów!

Widok na Dolinę Pięciu Stawów.
Dziewczyna na wózku, w tle góry.

Jak widać po zdjęciach byłam zachwycona widokami. W górach byłam jako dziecko i jedyne, co pamiętałam to padający deszcz. Teraz już rozumiem, dlaczego ludzi tak ciągnie w góry 🙂

A Ty, wjechałeś kolejką na Kasprowy Wierch czy poszedłeś pieszo?

PS Bilety polecam kupić online – nie trzeba stać w dłuuuugich kolejkach.

Skip to content